21 lutego 2018 | 17:43
okulary wirtualnej rzeczywistosic

Okulary wirtualnej rzeczywistości

Podobne wpisy

W czasie styczniowych targów CES odbywających się w Las Vegas firma Oculus VR dokonała pierwszej publicznej prezentacji nowego modelu ich gogli wirtualnej rzeczywistości o roboczej nazwie Crescent Bay, jest to już czwarta i jak przekonuje producent prawdopodobnie ostatnia z wersji przedprodukcyjnych. Okulary prezentowane od września na pokazach zamkniętych są w dużej mierze odwzorowaniem najlepszych cech poprzednich modeli z dodatkiem kilku ciekawych rozwiązań.

Nowy produkt firmy Oculus VR jest w zasadzie kopią zaprezentowanego rok temu prototypu Crystal Cove, na szczęście producent od poprzedniego modelu zaczerpnął tylko i wyłącznie wygląd. W przypadku obu modelów mamy do czynienia z charakterystycznymi białymi punktami nie spotykanymi we wcześniejszych modelach. Białe punkty są diodami LED nie widocznymi dla ludzkiego oka, pomagają one określić pozycje głowy użytkownika dzięki współpracy ze specjalną kamerą. Cały system ma za zadanie jak najdokładniej osadzić nas w wirtualnym świecie. Cała technologia pracuję z częstotliwością 1000Hz. W najnowszej wersji gogli diody zostały umieszczone również z tyłu urządzenia co pozwala na ruch użytkownika w zakresie 360 stopni.

W porównaniu do poprzednich wersji okulary mają mieć lepszą rozdzielczość, na razie nie zostały podane żadne oficjalne dane ale nieoficjalnie mówi się o rozdzielczości 2560×1440. Nowy ekran oprócz poprawionej rozdzielczości ma również dysponować większą szybkością odświeżania równą aż 90Hz. Możemy więc dostrzec znaczną poprawę względem poprzednich modeli. Kolejną już rzeczą wyróżniającą nowego Oculusa mają być doczepiane słuchawki. Według wieści płynących z internetu słuchawki mają być oparte w głównej mierze na podzespołach firmy Koss. Była by to dobra wiadomość, ponieważ firma znana jest z produkcji dobry i do tego nie drogich słuchawek. Słuchawki były by wyposażone we własny przetwornik cyfrowo-analogowy, takie rozwiązanie pozwala uniknąć słabej jakości przetworników montowanych przez większość producentów płyt głównych w ich produktach. Jednak prawdziwym dowodem na jakość dźwięku w nowych okularach wirtualnej rzeczywistości ma być połączenie dźwięku przestrzennego z wymienioną wyżej technologią która wykrywa ruchy głowy użytkownika w czasie rzeczywistym.

Według osób testujących najnowszą wersje produktu firmy Oculus VR, dźwięk zdaje się dochodzić z jego źródła bez względu na położenie głowy. Mimo tak wielkich interakcji użytkownika z wirtualną rzeczywistością długo przyjdzie nam jeszcze poczekać na przeniesienie całego ciała do tego świata. Nie jesteśmy na przykład w stanie poczuć przyspieszenia lub dotknąć tafli wody znajdującej się w grze, należy jednak zadać sobie pytanie czy tak wielka interakcja ze światem wirtualnym była by na pewno dobrym pomysłem.

 

 

Photo by BagoGames.